Czy można łączyć podział majątku z rozwodem?

Tak, można. Prawo wprost przewiduje, że na wniosek jednego z małżonków sąd może w wyroku rozwodowym dokonać podziału majątku wspólnego, pod warunkiem że nie spowoduje to nadmiernej zwłoki w postępowaniu. To jest dokładnie ta sytuacja, w której rozwód i majątek da się zamknąć jednym orzeczeniem.

W praktyce oznacza to, że łączenie jest możliwe, tylko musi być wykonalne organizacyjnie i dowodowo, bez zamieniania procesu rozwodowego w wielowątkowy spór majątkowy.

Co decyduje o tym czy sąd zrobi podział majątku w wyroku rozwodowym?

Kluczowe jest pojęcie nadmiernej zwłoki. Jeżeli podział wymagałby rozbudowanego postępowania dowodowego, wielu świadków, sporów o skład majątku, rozliczeń nakładów albo opinii biegłych, sąd rozwodowy zwykle uzna, że to wydłuży sprawę ponad rozsądny poziom i odmówi rozpoznania podziału w ramach rozwodu.

Sąd Najwyższy podkreśla, że podział w wyroku rozwodowym jest dopuszczalny właśnie wtedy, gdy da się go przeprowadzić według ogólnych zasad, ale bez nadmiernego przedłużenia postępowania. W postanowieniu V CZ 25/16 SN wprost odwołuje się do art. 58 § 3 k.r.o. i tej przesłanki.

Kiedy łączenie naprawdę działa?

Najlepiej działa wtedy, gdy majątek jest niesporny albo bardzo prosty, a strony są zgodne co do tego co wchodzi do majątku i jak ma zostać podzielone. W takich sprawach sąd ma realną szansę wydać rozstrzygnięcie majątkowe bez konieczności dokładania osobnej, długiej części procesu.

Jeżeli natomiast małżonkowie spierają się o wartości, o to czy dany składnik jest wspólny czy osobisty, albo o rozliczenia związane z kredytem, remontami i nakładami to podział majątku zaczyna żyć własnym życiem i bardzo łatwo blokuje tempo rozwodu. Wtedy rozsądniejszym rozwiązaniem bywa rozdzielenie tych tematów.

Co się dzieje, gdy podział nie zostanie połączony z rozwodem?

Wówczas podział majątku prowadzi się w odrębnym postępowaniu w trybie nieprocesowym. Kodeks postępowania cywilnego przewiduje osobne postępowanie o podział majątku wspólnego po ustaniu wspólności majątkowej między małżonkami i wskazuje, że stosuje się tu odpowiednio przepisy o dziale spadku.

To rozwiązanie ma duży plus! Rozwód może zakończyć się bez czekania, aż rozstrzygną się wszystkie wątki finansowe, a sprawa majątkowa może być prowadzona spokojnie, z pełnym postępowaniem dowodowym, jeśli jest potrzebne.

Dlaczego to nadal nie jest trudne?

Najważniejsze jest dobre ustawienie celu. Jeżeli zależy wam na szybkim zamknięciu sprawy, to podział w wyroku rozwodowym bywa świetnym rozwiązaniem, ale tylko wtedy, gdy da się go przeprowadzić bez wchodzenia w spór o wyceny i rozliczenia, bo to właśnie te elementy najczęściej tworzą nadmierną zwłokę w rozumieniu art. 58 § 3 k.r.o.

Jeżeli natomiast majątek jest bardziej złożony, to rozdzielenie rozwodu i podziału nie jest porażką, tylko praktycznym sposobem, żeby nie przedłużać postępowania rozwodowego. Finalnie i tak prowadzi to do uporządkowanego wyniku, tylko w dwóch etapach.

Możliwość komentowania została wyłączona.